Autor bada świat odbywając wędrówki. Pyta o
rzeczy, zdawałoby się, błahe - o pieniądze, bogactwo i biedę... Banalna
kwestia, dlaczego jedni są bogaci, a inni biedni, przewija się przez
całą książkę. Poczucie humoru autora i zmysł obserwacji powodują zaś, że skrzy się ona dowcipem. O trudnej materii przemawia w sposób
przejrzysty i jasny. O'Rourke dosłownie uczy bawiąc. Uczy ekonomii -
i nawet ci, co zdecydowanie nie chcą znać się na funkcjonowaniu banków,
słyszeć o akcjach, giełdzie, wskaźnikach wzrostu i innych nudnych
rzeczach, znajdą tu barwny i dynamiczny wizerunek wielu miejsc świata.
Można więc tę książkę czytać na różne sposoby i każdy znajdzie w niej
coś dla siebie.